You are currently viewing 8 słów, które osłabiają Twoją sprawczość i moc działania

8 słów, które osłabiają Twoją sprawczość i moc działania

Czas czytania: 7 minut

Cześć!

MUSZĘ, POWINNAM, CHCIAŁABYM, NIE POTRAFIĘ, NIE MOGĘ, TRZEBA, SPRÓBOWAŁABYM, UDAŁO SIĘ. Przyznaj, jak często wypowiadasz do siebie te słowa? Czy wiesz, że te 8 słów ma kluczowe znaczenie w Twoim zarządzaniu sobą w czasie?

W dzisiejszym artykule dowiesz się:

  • Dlaczego powyższych 8 słów osłabia Twoją sprawczość i moc działania?
  • Jaką moc mają słowa, które wypowiadasz?
  • Co zrobić, by wyjść z niesprzyjających schematów myślowych i przestać osłabiać swoją sprawczość?

 

Dlaczego powyższych 8 słów osłabia Twoją sprawczość i moc działania?

Słowa mają moc. Nie wiem jak Ty, ale lubię rozmawiać sama ze sobą. Być może pomyślisz, że jestem dziwna, ale mam na to merytoryczne wyjaśnienie.  Otóż istnieją badania Alaina Moraina – kanadyjskiego profesora, które mówią jasno: Wyższa samoświadomość współgra z częstym rozmawianiem ze sobą. Poddając się w ciągu dnia autorefleksji i mówiąc do siebie stajesz się bardziej samoświadoma otaczającego Cię świata i swoich emocji.

Słowa, które obniżają Twoje poczucie sprawczości

Słowa pozytywne, a słowa negatywne – jaką moc mają słowa, które wypowiadasz?

W zależności jednak od tego co do siebie mówisz Twoja samoświadomość i samoocena może być wzmocniona lub wręcz przeciwnie – osłabiona. Słowa to odzwierciedlenie tego co myślimy i jakie mamy przekonania wewnętrzne. Z uwagą słucham kobiet, które spotykam na swojej drodze. W większości przypadków są one niestety zakorzenione w schematy słowne negatywne. Większość z nas – przez nasze wychowanie i doświadczenia życiowe używa słów, które podświadomie nas osłabiają, zamiast wzmacniać. Najpowszechniejszych w użyciu jest 8 słów:

8 słów, które osłabiają Twoją sprawczość i moc działania:

  • MUSZĘ – słowo-król wśród polskich kobiet. Słowo „muszę” jest tak często używane, że już nie powinno robić wrażenia – a jednak. Mnie cały czas dziwi jak dużo kobiet nieświadomie sama się zniewala. Gdy używamy tego słowa, automatycznie odbieramy sobie moc działania. „Muszę” daje poczucie obciążenia psychicznego. Zabranie się za jakiekolwiek zadanie wypowiadając na początku „muszę” odbiera nam zarówno energię, motywację jak i chęci do działania.

 

  • POWINNAM – słowo, którego celem jest postawienie Cię w poczuciu obowiązku i winy. Określenie „powinnam” jest nacechowane bowiem motywacją zewnętrzną, a nie wewnętrzną. Oznacza to, że zadania, które wykonujesz robisz nie dla Siebie tylko dla Kogoś. Używając tego słowa być może boisz się oceny otoczenia i tego, że nie spełniasz oczekiwań innych. Mówiąc do siebie, że coś „powinnaś” zrobić, tak na prawdę wiesz, że danego zadania wykonać nie chcesz.

 

  • CHCIAŁABYM – słowo, które odbiera Ci moc sprawczości i zatrzymuje Cię w fazie planów i przyszłości. Zazwyczaj, gdy mówisz, że coś „chciałabyś” w odniesieniu do wykonywania zadań – oznacza to, że masz pewne zamiary, ale nie jesteś na tyle zmotywowana by zacząć działać.

 

  • NIE POTRAFIĘ – słowo, które z automatu odbiera Ci moc działania. Mówiąc do siebie takie słowo budujesz w sobie poczucie bezradności, ofiary losu i osoby nieproaktywnej. „Nie potrafię” odnosi się również gdy nie chcesz wykonać zadania, ale jesteś na tyle mało asertywna, że nie wiesz jak wybrnąć z sytuacji. Wówczas fraza „nie potrafię” daje poczucie usprawiedliwienia się.

 

  • NIE MOGĘ – słowo, które odbiera Ci moc doświadczania. Określenie to wiąże się z tym, że prawdopodobnie należysz do osób perfekcjonistycznych. Nie zrobisz czegoś, jeśli coś nie będzie w Twoim odczuciu doskonałe. „Nie mogę” jest odzwierciedleniem braku odporności psychicznej na doświadczenia życiowe, popełnianie błędów i przeżywanie porażek.

 

  • TRZEBA – słowo, które podobnie jak określenie „powinnam” ma Cię wpędzić w poczucie winy i osłabić Twoją energię i chęci do działania.

 

  • SPRÓBOWAŁABYM – słowo, podobnie jak określenie „chciałabym” zatrzymuje Cię w fazie planów i marzeń. Masz pewne chęci, ale za mało energii i motywacji do działania.

 

  • UDAŁO SIĘ – ostatnie słowo jako wisienka na torcie. Mówiąc do siebie po każdym sukcesie – mniejszym, czy większym odbierasz sobie poczucie pewności siebie, sprawczości i niezależności. Określenie „udało się” umniejsza Twoim czynom i poświęconemu czasu na pracę i rozwój. Każde zadanie, o którym mówisz, że się „udało” traci na wartości i jest przez samą Ciebie niedoceniane w pełni.

 

Co zrobić, by wyjść z niesprzyjających schematów myślowych i przestać osłabiać swoją sprawczość?

Słowa, które obniżają Twoje poczucie sprawczości

KROK 1: Bądź dla siebie troskliwa

Praktykowanie samowspółczucia i troski o siebie jest podstawowym pierwszym krokiem do zmiany schematów myślowych. Gdy kolejny raz powiesz jedno z powyższych określeń – nie biczuj się! Nie mów do siebie: „Cholera, głupia ja, znowu powiedziałam MUSZĘ”. Przemilcz sprawę lub zaakceptuj to co się wydarzyło. Powiedz do siebie coś w stylu: „Zdarza się, cały czas się uczę, następnym razem nie powiem MUSZĘ tylko POTRZEBUJĘ”.

KROK 2: Bądź uważna na to co mówisz do siebie i innych

Praktykowanie uważności jest nie tylko nieocenione w zmianie schematów myślowych ale przede wszystkim w byciu Tu i Teraz. Świadomie wymawiając słowa dajesz im większą moc. Zarówno gdy mówisz do siebie jak i do innych np. swoich dzieci – budujesz w nich pierwsze schematy myślowe, z którymi sama próbujesz się uporać w życiu dorosłym. Czyż nie lepiej poświęcić chwilę uwagi na świadome mówienie dobrze do siebie i swoich dzieci?

KROK 3: Akceptuj swoje myśli i słowa

Akceptacja swoich myśli i słów, które nami kierują jest trudna. Szczególnie w procesie zmiany, który jest nieodzowną częścią rozwoju. Jednak gdy zaakceptujesz swoje myśli i słowa takimi jakimi są – dajesz sobie prawo do działania mimo wszystko. Nie kierujesz się przekonaniami i schematami myślowymi w Twojej głowie tylko działasz. Być może to nieoczywiste, ale taka akceptacja na wszystko na co nie masz wpływu jest świetnym narzędziem do zarządzania sobą w czasie.

KROK 4: Sprawdź jak działają na Ciebie afirmacje

Praktykowanie afirmacji to ćwiczenie wspomagające zmianę Twoich schematów myślowych. Afirmacje mają na celu niejako „przeprogramować” Twoje myśli, bowiem to co do siebie mówisz jak i to czego słuchasz ma moc. Afirmacje nie mają na celu przekonywać Cię do tego, że Twoja rzeczywistość jest idealna. Praktyka pozwala Ci wzmocnić Twoje poczucie sprawczości, pewności siebie oraz dodać motywacji i energii do działania. Przykładowe afirmacje, które możesz stosować w przypadku wzmacniania swojej samoświadomości:

 

  • Mam wpływ na swoje postrzeganie rzeczywistości i reakcje na to, co mnie spotyka.
  • Skupiam się na tym, na co mam wpływ.
  • Gdy zaczynam czuć brak siły, bezsilność, to tylko dla mnie sygnał, że koncentruję się na tym, na co brak mi wpływu.
  • Zmieniam dlatego to, na czym się koncentruję. Zaczynam wtedy widzieć możliwości, które przynoszą nowe rozwiązania.
  • Gdy napotykam na problem, skupiam się na rozwiązaniach.
  • Wybaczam sobie i innym, gdy tylko mam do tego okazję.

Autorem tych afirmacji jest Ania Aftowicz – hipnoterapeutka i energoterapeutka, którą Ci gorąco polecam! W tym kroku zaznaczam, że nie na każdą działają afirmacje. W zależności właśnie od Twoich przekonań myślowych – być może okazać się, że jesteś do tego nastawiona w sposób negatywny lub obojętny. Być może myślisz, że to magia i grzebanie w umyśle 🙂 A być może Twoja wiara w to, że afirmacje mogą Ci pomóc jest na tyle duża, że stosując je sama zobaczysz różnicę!  Praktykowanie afirmacji zależy od Twoich przyzwyczajeń, przekonań, chęci do działania i wiary w to, że pomagają.

KROK 5: Zamień słowa negatywne na słowa pozytywne

Zamiana słów jest ostatnim krokiem, który pozwoli Ci wyjść z negatywnych schematów słownych. Z doświadczenia wiem, że jest to jeden z najtrudniejszych kroków, bowiem nasze schematy myślowe są w nas zakorzenione od dziecka. Mi trening zmian myślowych zajął 1,5 miesiąca i do tej pory zdarza mi się użyć słowa „muszę”, mimo że lepsze byłoby określenie „chcę” lub „potrzebuję”. Daj sobie czas na wyćwiczenie nowych przyzwyczajeń. Gwarantuję Ci, że stosowanie się do powyższych kroków sprawi, że ten ostatni przejdziesz „bezboleśnie” 🙂

Jak zamieniać na słowa, które podnoszą na duchu?

  • MUSZĘ zamień na MOGĘ – np. zamiast powiedzieć „MUSZĘ pozmywać naczynia”, powiedz „MOGĘ pozmywać naczynia” – zakładam bowiem, że nie jesteś jedyną osobą w mieszkaniu, która zajmuje się zmywaniem naczyń.

 

  • MUSZĘ zamień na POTRZEBUJĘ – np. zamiast powiedzieć „MUSZĘ iść kupić coś na obiad”, powiedz „POTRZEBUJĘ iść kupić coś na obiad” – bowiem kupienie czegoś do jedzenia jest czynnością w wyniku, której zaspokoisz swoją życiową potrzebę czyli jedzenie.

 

  • POWINNAM zamień na WYBIERAM– np. zamiast powiedzieć „POWINNAM przeczytać książkę”, powiedz „WYBIERAM czytanie książki” – bowiem zakładam, że czytanie książki jest: 1. Dla Ciebie przyjemnością lub 2. Jeśli ktoś oczekuje od Ciebie przeczytania książki, to wybierasz właśnie tę czynność, by mieć to jak najszybciej z głowy 🙂

 

  • CHCIAŁABYM zamień na CHCĘ – np. zamiast powiedzieć „CHCIAŁABYM wyjechać za granicę” powiedz „CHCĘ wyjechać za granicę” – stosowanie czasu teraźniejszego daje Ci poczucie sprawczości i mózg automatycznie jest nastawiony na działanie.

 

  • NIE POTRAFIĘ zamień na POTRAFIĘ – np. zamiast powiedzieć „NIE POTRAFIĘ rysować” powiedz „POTRAFIĘ rysować” – większość z nas zazwyczaj automatycznie mówi, że coś nie potrafi  nie próbując danej czynności. Zatem najpierw spróbuj a potem określ czy faktycznie czegoś nie potrafisz, czy to tylko Twoje złudne przekonanie.

 

  • NIE MOGĘ zamień na MOGĘ – np. zamiast powiedzieć „NIE MOGĘ tańczyć” powiedz :”MOGĘ tańczyć”. Określenie „nie mogę” jest jednak specyficzne. Gdy czegoś faktycznie nie możesz zrobić, wykonać ponieważ sytuacja np. losowa Cię do tego zmusiła – nie okłamuj swojego umysłu. Zastosowanie zamiany na słowo pozytywne jest w przypadku gdy po prostu boisz się porażki bądź jesteś mało asertywna.

 

  • TRZEBA  zamień na MOŻNA – np. zamiast powiedzieć „TRZEBA posprzątać” powiedz „MOŻNA posprzątać” – bowiem nie jest powiedziane kiedy i czy jest faktycznie konieczne sprzątanie. Być może dla perfekcjonistki najmniejszy kurz będzie sytuacją, w której sprzątanie jest już konieczne. A być może dla innych będzie to sytuacja jeszcze akceptowalna. Stosowanie tych określeń jest do oceny subiektywnej każdej z nas.

 

  • SPRÓBOWAŁABYM zamień na ROBIĘ TO/PRÓBUJĘ – np. zamiast powiedzieć „SPRÓBOWAŁABYM skoku ze spadochronem” powiedz „ROBIĘ TO! Skaczę ze spadochronem” – automatycznie widać inną energię i motywację do działania, prawda?

 

  • UDAŁO SIĘ zamień na ZROBIŁAM TO – np. zamiast powiedzieć „UDAŁO MI SIĘ zdobyć awans w pracy” powiedz „TAK, ZROBIŁAM TO! Zdobyłam awans w pracy!”

 

Na koniec

Mam nadzieję, że ten post jest dla Ciebie wartościowy i przyczyni się do zmiany Twoich schematów słownych i myślowych. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się pod artykułem w komentarzu swoimi przemyśleniami na temat tego: Jakie zauważyłaś u siebie słowa, które odbierają Ci sprawczość?

Zapraszam Cię również do obserwowania moich profili w mediach społecznościowych, aby być na bieżąco! Tam publikuję jeszcze więcej treści edukacyjnych. Możesz mnie znaleźć na Instagramie lub Facebooku. A jeśli chcesz porozmawiać na temat swoich przekonań i schematów słownych zapraszam Cię na bezpłatną 30-minutową sesję onlineBezpłatna 30-minutowa sesja online

Z troską,

Karolina Pasławska

Karolina

Witaj w Wytwórni Czasu – miejscu dla kobiet, które chcą planować swoje życie w zgodzie ze sobą oraz z odwagą sięgać po marzenia i zamieniać je w cele! Mam na imię Karolina i jestem tu po to by pomóc Ci ogarnąć natłok obowiązków, zwolnić tempo życia i zainspirować Cię do zmian. Bo masz tylko jedno życie, które warto przeżyć na 200% w zgodzie ze swoim czasem.

Ten post ma 4 komentarzy

  1. JOANNA

    Najbardziej podoba mi się : zamiast UDAŁO SIĘ – ZROBIŁAM TO. Ja każdy mój sukces do tej pory kwitowałam stwierdzeniem, że po prostu mi się udało.

    1. Karolina

      Cześć! Dziękuję za Twój komentarz Joasiu 🙂 To prawda, UDAŁO MI SIĘ jest zaraz po MUSZĘ najczęściej stosowanym stwierdzeniem w naszym społeczeństwie – to oczywiście moja ocena subiektywna, jednak uważniej słuchając innych kobiet (i nawet mężczyzn) – sama zauważysz, że tak niestety jest. Polecam Ci zmianę schematów myślowych i trening mentalny, efekty bardzo pomagają w życiu codziennym 🙂 Gdybyś miała jakieś pytania bądź chciałabyś porozmawiać na temat schematów – Zapraszam na Bezpłatną 30-minutową sesję online 🙂
      Pozdrawiam z troską,
      Karolina
      <3

  2. Ania

    Bardzo dobry post ??? Przeczytałam i faktycznie coś w tym jest, że te schematy słowne i myślowe wpływają na nasze działanie. Rzeczywiście na pierwszym miejscu jest
    ” muszę „, którego zbyt często nadużywamy. Bo czy na prawdę tak wszystko musimy? Chyba życie w pędzie skłania nas do tego , że wmawiamy sobie, że musimy zrobić jeszcze to, śramto, czy owamto ? A czasami właśnie lepiej odpuścić. Dlatego u mnie często też pojawia się ” aleee mi się nie chce ” i ” jakoś to będzie…” ?

    1. Karolina

      Dziękuję Ci bardzo za komentarz i miłe słowo! Z tym „nie chce mi się” i „jakoś to będzie” też niestety jest tak, że te stwierdzenia działają na to jak działamy. One również są powiązane z naszymi przekonaniami i tym czy jesteśmy wewnątrz – czy zewnątrzsterowalni. Ale o tym w kolejnych artykułach 🙂
      Pozdrawiam z troską,
      Karolina
      <3

Dodaj komentarz